
świat jest krwiożerczym wampirem,
ale jeśli szukasz światła,
musisz wejść najpierw w ciemność
żeby przemilczeć fałszywe oskarżenie,
żeby spojrzeć życzliwie na nieświadomych,
żeby dać szansę powrotu temu
kto zawiódł
a po tym nie zdążyć na uciekający autobus,
ale podjąć próbę, nie żałując
żeby przestać wreszcie myśleć
że się samemu kręci globusem…
by popatrzeć beztrosko na niebo
i uznać że spotkają cię
tylko właściwe rzeczy
aby na końcu pofrunąć ufnie
w stronę światła