jutro

…a przez to, co mnie spotkało,
patrzę na słońce w zachwycie.
Niech kwitnie przemiany gałąź –
jutro zaczyna się życie

Bo tonąc w łez mych strumieniach,
czekam na olśnień czas skrycie.
Zarzewie widzę zdumienia –
jutro zaczyna się życie

I zapał ten już nie minie,
rozplatam wdzięczności wicie.
Obfitość zanurzam w winie –
jutro zaczyna się życie!