
zobacz,
przed nami nieznana przyszłość,
z każdą chwilą staje się,
teraz
czekam zawsze obok,
trzymam cię jak linę,
którą wyciąga się rozbitka,
wdzięczny,
że mogę oddychać tym samym powietrzem
a jeśli serce nie nadąża kochać,
resztę dopełni rozum,
zawołaj tylko,
a będę
bo kiedy romantyczne serca
i dojrzałe umysły
w jednym tkwią połączeniu,
płyniemy radośnie
przez życia wody wzburzone,
wprost ku kresowi
naszego spełnienia