
Tuż po tym jak przestał padać deszcz, powietrze stało się krystalicznie czyste, płuca radośnie zaciągały haust, jeden po drugim, wszystko zdawało się być pełne błogiego spokoju, jakby miał za chwilę nastać jakiś nowy początek świata, pełen twórczej kreacji i harmonijnego porządku…